Znaczna większość społeczeństwa nie dba świadomie o swoje zdrowie lub zaczyna to robić dopiero wtedy, gdy zachoruje. Zamiast jednak wikłać się w niepotrzebne koszty i stres, warto pomyśleć raczej o dobroczynnej profilaktyce. Jej podstawowy filar to przede wszystkim zdrowa, zrównoważona dieta oraz regularna aktywność fizyczna. Wielu osobom kojarzą się one z odmawianiem sobie przyjemności i katowaniem się na siłowni. Nic bardziej mylnego! Dieta i sport należy utożsamiać ze zdrowym stylem życia, a nie tylko metodą na zrzucenie zbędnych kilogramów. Inną ważną kwestią jest codzienna dbałość o własne zdrowie i samopoczucie. Szalik pod szyją w zimne dni, suplementacja obejmująca potrzebne organizmowi witaminy, przynajmniej 7-godzinny sen oraz zachowanie rozsądnej równowagi między pracą a życiem osobistym. To takie pozornie małe rzeczy, które pomagają zachować dobrą kondycję fizyczną i psychiczną na dłużej. Ostatni krok - kluczowy w utrzymaniu dobrego zdrowia - to kontrolne badania okresowe. Niektórych specjalistów powinniśmy odwiedzać raz na 6 miesięcy (np.dentysta), a niektórych raz na rok (okulista). Warto sporządzić sobie listę wszystkich koniecznych badań i kilka dni w roku przeznaczyć na ich wykonanie. Tych kilka dni, czy kilka godzin jest na pewno wiele lepszą alternatywą niż wielomiesięczna walka z chorobą, której nie wykryliśmy za wczasu.